Samotność

W poszukiwaniu przyjaciół

intymnie we dwoje

Chwile, jakie wzajemnie możemy sobie ofiarować...

Życie jest dla mnie niezwykłym darem, a w nim najcenniejsze są te chwile, jakie sobie ofiarujemy, bo w nich możemy odnaleźć sens i radość życia...

Jednak tylko ktoś wyjątkowa może zaprzyjaźnić się ze mną, gdyż zazwyczaj jestem odrzucany z powodu mniejszej fizycznej sprawności...

Mam nadzieje, że tą drogą odnajdę takiego Anioła, który chciałaby przeżyć ze mną piękny czas?

Na co dzień wiele robię dla innych, m.in. tworzę strony internetowe. Dzięki mam sposobność bezpłatnej rekreacji w pięknych miejscach - m.in. Ustroń k./ Wisły, Mazury, Kołobrzeg, lecz nie jest to możliwe bez pomocy drugiej osoby.

Mam w sobie empatii, opiekuńczości, ciepła, więc może również ja wniosę coś dobrego w Twoje życie?
Jestem otwarty na wszelkie pytania, sugestie i propozycje.

Proszę o kontakt na mój mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. - Jacek

Dodaj komentarz

Komentarze  

#2 Markus 2018-02-14 06:27
Witam. Jako, iż jestem programistą gier i antyteistą (nie wierzę w boga/bogów/szat ana), zostałem najprawdopodobn ie społecznie odtrącony przez kolegów ze szkół. Kolegów z osiedla nie mam, bo nie jestem typem człowieka, który lubi wychodzić na "powierzchnię", ale po wielu latach siedzenia przed kompem po minimum 8h, nie mam się do kogo odezwać spoza rodziny. Na początku byłem pewien, że tego nie potrzebuję, ale czas zaczął wpływać na moją samotną psychikę i okazało się inaczej. Odczuwam z każdym dniem chęć napisania do kogoś, podzielenia się nowinkami z moich gier, które programuję, do pogrania razem w coś przez neta, jednak rodzina nie jest zainteresowana i tyljo zimno przytakuje i ma to gdzieś, a ludzie, których próbowałem poznać na necie, szybko przestają pisać i tak samo, jak z "kolegami" ze szkół, kontakt się urywa, bo są zajęci, albo bez powodu, bo nie odpisują, ale "wyświetlono". Nie rozumiem świata, choć mam 25lat... jeszcze maks trzy razy tyle i do piachu pewnie... Pozdrawiam
#1 Ola 2017-07-04 00:08
Cześć wszystkim. Jestem Ola. Mam 20 lat i w tym roku wybieram się na studia. Jestem w związku z chłopakiem od prawie dwóch lat. Chciałabym znaleźć koleżankę/przyj aciółkę do rozmów i spotkań takich typowo "babskich". Z miłą chęcią Was/ Ciebie poznam. Mieszkam w okolicy Legnicy i Wrocławia ;)